Tolerancyjny uniwerek?
Autor: Wojciech Szot | Tematy: wydarzenia | Opublikowano czwartek, 31 marca 2011
Po przejrzeniu (dokładniej poczytam wydrukowaną wersję) raportu przygotowanego przez QueerUW można stwierdzić, że nie jest tak źle: 57 procent respondentów uważa, że coming out na uczelni nie jest powodem do poczucia dyskomfortu, 69 nie spotkało się z homofobicznym zachowaniem "społeczności akademickiej", 74 procent nie spotkało się z homofobicznym zachowaniem na uczelni. Ciężko to ocenić w kategoriach "dobrze" - "źle". Chyba najlepiej powiedzieć, że jest nienajgorzej.
O ile lektura ankiety i jej wyników nie przynosi miarodajnych i ciekawych wyników tak już bardzo interesujące są wywiady pogłębione, a już za mistrzostwo uważam przyjrzenie się artykułom na temat homofobicznych wydarzeń na UW jak próby organizacji spotkań z Cameronem. Publikacja ważna i mam nadzieję, że zwrócą na nią uwagę inne uczelnie. Do przeczytania tutaj.
O ile lektura ankiety i jej wyników nie przynosi miarodajnych i ciekawych wyników tak już bardzo interesujące są wywiady pogłębione, a już za mistrzostwo uważam przyjrzenie się artykułom na temat homofobicznych wydarzeń na UW jak próby organizacji spotkań z Cameronem. Publikacja ważna i mam nadzieję, że zwrócą na nią uwagę inne uczelnie. Do przeczytania tutaj.




















6 komentarzy:
właśnie czytam. "dupy nie urywa" jak mawia moja znajoma, ale może to stanie się rokrocznym raportem, a potem rozszerzy na kolejne uczelnie
ale rozdział z analizą artykułów niezły przyznasz :)
A ja proponuję przejrzeć słownik ortograficzny i następnym razem napisać "nie najlepiej".
napisałem nienajgorzej :)
Co nie zmienia faktu, że to błąd. Powinno być "nie najgorzej".
Dzięki za krótki acz rzeczowy komentarz :)
Raport nie jest przełomowy, jeśli idzie o wyniki. Jest za to - mam nadzieję - istotny jeśli idzie o fakt jego zaistnienia w przestrzeni akademickiej UW.
Dostali go wszyscy dziekani/dyrektorzy i władze samorządów. W przyszłym tygodniu mam nadzieję spotkać się z Rektorą UW i jej osobiście przekazać kopię. Zależało nam w pierwszej kolejności na zaistnieniu tematu w dyskursie UW a dopiero potem na osiąganiu miarodajnych wyników (fakt, że sondaż taki być nie może i od razu to podkreślamy). Najpierw trzeba dotknąć w ogóle tematu, żeby móc próbować wejść w niego głębiej.
Kopia, mam nadzieję, dotarła? :)
Prześlij komentarz