ŚwiadekŚwiadekNa szali mamy - ustawę o związkach partnerskich. Przejdzie - jeśli adopcji nie będzie. Nie przejdzie - jeśli adopcja będzie. Co teraz?

Czytaj dalej

PodsumowaniaPodsumowania roku 2011Od 25 grudnia podsumowujemy roczek. Co było ważne? Co było mało ważne, ale jeszcze o sobie przypomni? Gdzie byliśmy, co robiliśmy i dlaczego wciąż nie ma ustawy? Czy był to przełomowy rok? A może to tylko pobożne życzenie?

Czytaj dalej

StołekStołek 2011Nie ma co ukrywać - autor bloga został nominowany do Stołka Roku, w plebiscycie "Gazety Stołecznej". I zachęca do głosowania.

Czytaj dalej

DFTęczowo na fejsie - rankingNie masz fejsa - nie istniejesz. Bez fejsowej strony twoja inicjatywa raczej nie zdobędzie popularności, stąd ranking stron LGBTq, które mają więcej niż 500 fanów na fejsie i kilka wniosków.

Czytaj dalej

Rss

Czas na mnie :)

5

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki, Obcy w Internecie | Opublikowano środa, 30 września 2009

A dzisiaj Abiekt... my z M. Teodorczykiem postanowiliśmy - jako pierwsi nagrywani - sobie trochę pogadać. Oto co z tego wyszło:




Serdecznie zapraszamy do bloga całej akcji i do uczestnictwa!

ps. Marcinowi bardzo dziękuję za logo :)

Polskie drogi

1

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki, Obcy w Internecie, wydarzenia | Opublikowano wtorek, 29 września 2009

Czas na powrót z komentowaniem. Zacznę od zapowiadanej kiedyś konferencji EPOA w Warszawie. Z wielkich zapowiedzi skończyło się na minikonferencji, co prawda w Intercontinentalu, ale z udziałem - według realacji Gaylife - przedstawicielami czterech mediów. Jak widać zainteresowanie konferencją o której prawie nikt nie wiedział (maila o konfie dostałem forwardem od M. na dwa dni przed) było oszałamiające. Na stronie wydarzenia można przeczytać:

Uczestnicy konferencji bardzo wysoko ocenili poziom przygotowań do EuroPride w Warszawie oraz organizacje samej konferencji.

Chętnie też byśmy się dowiedzieli o tych postępach, ale widać nie jest nam to dane. Komentowanie przygotowań do tego wydarzenia ma w sobie coś perwersyjnego, więc na tym poprzestanę.

Ewie Wanat należą się od nas wielkie ukłony:

Do organizatorów studenckich nagród dziennikarskich MediaTory

Witam, chciałabym bardzo podziękować tym osobom, które nominowały mnie do nagrody MediaTory 2009 – proszę jednak, aby skreślili mnie Państwo z listy nominowanych. Czułabym się bardzo niekomfortowo gdybym została laureatką nagrody, którą uhonorowali Państwo w zeszłym roku Wojciecha Cejrowskiego - człowieka, który otwarcie głosi ksenofobiczne, homofobiczne, rasistowskie poglądy, który nie kryje się ze swoją pogardą wobec ludzi.

Z poważaniem Ewa Wanat, redaktor naczelna Radia TOK FM


Abiekt jak może to słucha tylko TokFm, więc tym bardziej mu miło, że taką decyzję podjęła Wanat.

Pamiętacie historię chłopaka, który siusiał w Skaryszaku? Gaylife artykuł jego autorstwa usunął... pytanie - czemu? Liczę na oficjalny komunikat :) Powiem tak - chciałbym, żeby wszystkie ofiary homofobii w Polsce pisały teksty na homicze portale i pomagali w redagowaniu raportów o dyskryminacji :)

Odchodząc na chwilkę z naszego poletka - Obama to taki amerykański Tusk (czyli z większą klasą). W odezwie na Family Day znaleźliśmy swoje miejsce. Teraz czas na życzenia dla wszystkich lesbijek w ramach Dnia Matki.

W Maine trwa kampania w obronie małżeństw homiczych. Nowa reklama:



Pięknie heterycka, a jednocześnie homicza. Ma to swoje plusy.

A my już za chwilkę startujemy oficjalnie (tzn. roześlemy maile, opublikujemy logo i tak dalej) z akcją coming-outową. Na specjalnie stworzonym ku temu blogu pojawiło się kilka nowych twarzy. Uwaga - brakuje lesbijek! Chętne panie proszę o zgłoszenia!

Z braku lesbijek dzisiaj Krzyś:

Wyjdźmy z szaf!

13

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki, Obcy w Internecie, wydarzenia | Opublikowano niedziela, 27 września 2009

Milczenie Abiekta było spowodowane trudnościami z koordynacją kilku zadań i choroby. Trochę ciężko się choruje gdy na głowie tyle rzeczy. Ale przejdźmy do konkluzji. Otóż uruchomiliśmy nowego bloga. Comingout.blox.pl - mamy nadzieję, że nasz (nieskromnie powiem, żem pomysłodawczyni akcji) pomysł się Wam spodoba. Już 11 października będziemy obchodzić Dzień Wychodzenia z Szafy - zachęcamy z tej okazji do nagrywania podobnych filmików (Paweł FK "przez przypadek" stał się twarzą kampanii) i i wrzucania ich na Youtube jako odpowiedź na nasze filmiki. Odważcie się :)



ps. wizyta w Rasko - liczba lesbijek na metr kwadratowy oszałamiająca, a Żaklina jak zwykle w świetnej formie. Nota bene - Żaklina, która właśnie stał się gwiazdą jest jednym z najważniejszych bohaterów HomoWarszawy :)

Homofobia przy okazji Alicji Tysiąc

4

Autor: Wojciech Szot | Tematy: wydarzenia | Opublikowano środa, 23 września 2009

Piękny cytat do tegorocznych raportów o homofobii wśród polityków:

Jarosław Kaczyński o brytyjskich poradniach katolickich, które odmówiły oddawania dzieci do adopcji parom homoseksualnym:

(...) żaden katolik niczego takiego zrobić nie może, a w moim przekonaniu nie mogą tego robić także przyzwoici ludzie bo to jest skazywanie dziecka na sytuację w której ono być w żadnym wypadku nie powinno. My musimy się przed tym bronić.

Jarek jest w swoim mniemaniu przyzwoity i chyba dlatego nadal nie ma dzieci...

I jak pięknie od aborcji do homoseksualizmu przeszedł. Widać, że coś mu uwiera :)

Mit emancypacyjny

8

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekt walczy słowem, HomoWarszawa, wydarzenia | Opublikowano

Domyślałem się, że tak będzie. Tekst o HomoWarszawie, że opisujemy podziemny świat gejowskiego seksu w dworcowych toaletach wzbudził popłoch na InnejStronie. Z tej okazji chętnie przedstawię swoją opinię :) Naszym (gejów głównie) kłopotem współcześnie jest mówienie o przeszłości. Bo jak tu mówić o niej nie wspominając grzybków i pikiet? Można co prawda pisać o Iwaszkiewiczu i innych, ale życie codzienne geja w PRL-u jednak kręciło się też wokół pikiet. Nie chodziło tylko o seks - były to jedyne miejsca, gdzie można było poznać osobę homo nie będąc narażonym na heteryków. Dzisiaj rolę pikiet przejęły kluby, czy miejsca homofriendly. Nasz mit emancypacyjny każe nam zapomnieć o tych przybytkach. Młody, "nowoczesny" gej wstydzi się za swoich przodków i woli pokazywać się "poważniej". Stąd też istnienie pikiet, głośno wypowiedziane wzbudza reakcje w rodzaju: Dla mnie stwierdzenie, że jest to pieprzenie się w syfie wyczerpuje cały temat. Taka ocena jest niesprawiedliwa z historycznego punktu widzenia - pikiety nie są tylko miejscem seksu, są miejscem integracji i spotkań. Choć dzisiaj to brzmi śmiesznie, bo obecnie z pikiet korzystają już praktycznie tylko osoby szukające przygodnego seksu, ale w rzeczywistości słusznie minionej epoki jest to ocena ze wszech miar niesłuszna.

Wczoraj rozmawiałem z historyczką i historykiem sztuki o pewnym projekcie dotyczącym osób LGBT w dawnych czasach. Kolega i koleżanka chcieli pokazać między innymi osoby biseksualne żyjące w czasach PRL. Ale co takie osoby mogą powiedzieć, jeśli za PRL-u panował "przymusowy biseksualizm". Ilu gejów czy lesbijek ma dzieci, mężów, żony, tylko dlatego, że często nie wiedzieli, że mogą inaczej realizować swoje potrzeby. Instytucja małżeństwa była przymusowa i stwarzała homoseksualnych biseksualistów... Stąd też pytanie o biseksualizm w PRL jest pytaniem skierowanym de facto do homoseksualistów. Dzielę się tymi refleksjami, bo mam wrażenie, że będziemy coraz częściej stosować politykę "grubej kreski". LGBT to Parady, akcje afirmacyjne, coming-outy, ale już nie pikiety, darkroomy, salony czy pod wieloma względami ambiwalentna akcja Hiacynt. Stwarzamy mit przystosowawczy, który ma nas zrównać z heteronormatywnym społeczeństwem. Z danych mi dostępnych wiem, że nie tylko my ten mit tworzymy, Amerykanie też wytworzyli sporo mitów przystosowawczych dla LGBT - chociażby poprzez upamiętnianie osób będących ofiarami AIDS w epoce "epidemii" lat 80-tych. Takie myślenie prędzej czy później wygra, a o pikietach będzie się mówiło jedynie w kontekście sfrustrowanych zestarzałych ciot rodem z Lubiewa.

Tyle refleksji, ciekawe ile bitew stoczymy dość bezpardonowym patrzeniem na rzeczywistość, jakie zaprezentowaliśmy w książce :)

ps. Olechowski mnie zadziwia. Najpierw mówi o umożliwieniu rozszerzenia definicji "osoby bliskiej", co prasa jednoznacznie identyfikuje z osobami homoseksualnymi, teraz próbuje łagodzić i mówi o starszych paniach. Nadal brakuje nam odważnych polityków, którzy nie będa na koniec wywiadu deklarować, że chcą "chronić instytucję małżeństwa". Ta obrona chyba nawet dla heteryków zaczyna być zabawna...

A reklama poniżej im częsciej oglądana tym bardziej mi się podoba, gdyż właśnie nie ukrywa rzeczywistości:

refleksja

2

Autor: Wojciech Szot | | Opublikowano poniedziałek, 21 września 2009

Wystarczyła mała awaria strony i maila i człowiek się czuje jakby go nie było. Dobry pomysł na przyszłość :)

Koniec z przeginaniem się!

4

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki, Obcy w Internecie, wydarzenia | Opublikowano niedziela, 20 września 2009

Zachęcany ciągle przez M. zrobiłem sobie dzisiaj nockę z Lady Gaga, tzn. godzinkę, bo więcej nie wytrzymałem :) Oczywiście w kontekście pytania "Czemu Lady Gaga jest gejowską diwą?" No oczywiście to jest przesadzone, diwą to się zostaje po 20 latach kariery, ale coś jest jednak na rzeczy (wystarczy poczytać angielskie blogi). Okazuje się, że łatwo tę postać rozszyfrować. To takie skrzyżowanie Cher (której chyba najwięcej zawdzięcza) z Kylie - zwłaszcza patrząc na koncertówki. Poniżej ciekawostka (niestety śpiewa chwilami na żywo):



Ewa poświęciła Fundacji Równości tekst o paprotkach. Piękne jest zakończenie, pod którym się podpisuję odnogami wszystkimi:

Mimo wszystko jednak życzę organizatorom EuroPride wszystkiego dobrego. Nie zależy mi na porażce tej imprezy, wręcz przeciwnie, chciałabym, aby oszczędzono mi (i chyba nie tylko mi) powtórnego przeżywania wstydu, który czułam po tegoroczniej Paradzie.

Refleksja po drinku u S. - chyba muszę skończyć się przeginać, coś mi w plecach strzyka.

Na zakończenie zaproszenie oficjalne:

4 października (niedziela) serdecznie zapraszamy na spacer po homo-Warszawie. Spotykamy się o 14.30 pod Utopią na ulicy Jasnej 1 i kierujemy się w stronę... o trasie wycieczki uczestnicy i uczestniczki dowiedzą się dopiero na miejscu.

Po HomoWarszawie oprowadzać będą Autorzy książki.


Można nas znaleźć oczywiście na Facebooku :)

Witkowski na sprzedaż

7

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekt czyta, Abiekt walczy słowem | Opublikowano czwartek, 17 września 2009

Na początku był chaos, a w chaosie powstają moje recenzje, przeważnie jednak negatywne. Żeby przełamać to, bardzo chciałem napisać na Homiki jakąś recenzję pochwalną, w której podkreśli się, że autor/autorka wyrasta na nową gwiazdę polskiej literatury, że oto mamy nową Szymborską czy nowego Hłaskę. Ba! Zaangażowałem się nawet w poszukiwanie takich książek, stąd też na mojej stercie leży książka Sylwii Chutnik a w planach miałem przeczytanie kilku innych powieści „młodopolskich” . W poszukiwania te wpisał się świetnie Michał Witkowski i jego Margot.

Całość na Homiki.pl polecam się!

Homo-tancerze

8

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Obcy w Internecie | Opublikowano

My chyba też mamy jakieś programy dla młodych tańczących talentów, ale takiej pary u nas nie było:



boskie :)

Pedał, kurwa i dziwka

4

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki, wydarzenia | Opublikowano

Czytam te newsy nt pana Ryszarda zwanego "Peja" i o ile kurwę już wykropkowano to pedała zostawiono. W ładnym towarzystwie się znaleźliśmy, nie ma co. Mam taką małą uwagę - słowo "pedał" użyte tu zostało w takim samym kontekście i o takiej samej sile semantycznej jakby było tam słowo "chuj". To drugie by też wykropkowali. A może by tak łaskawie redaktorzy nabazgrali, że oprócz faktu bycia idiotą, pan Rysiu jest homofobem...

Gaylife można nie lubić, ale tym razem pierwsi opisali historię Sebastiana Błaszczyka, o której można na Dzienniku poczytać. Oczywiście historia straszna i tak dalej, ale co innego pobicie, a co innego ta opowieść:

Ponieważ nie palę, więc odmówiłem, ale wywiązała się przy okazji miła rozmowa, tak więc zaczęliśmy spacerować dalej razem. Po jakimś czasie poczuliśmy potrzebę wysikania się. Ponieważ nie zauważyliśmy w pobliżu żadnego WC ani Toi-Toi'a, udaliśmy się w najbliższe w danym momencie zarośla" - relacjonuje Błaszczyk.

Popłakałem się ze śmiechu. Chłopcy siusiu poszli! A przy okazji porównywali rozmiary dzióbków? I ta symultaniczna potrzeba siusiania... ja doskonale rozumiem, że sprawa jest trudna i być może autor tych słów próbuje się teraz przedstawić "heterycko", ale tym też wystawia się na śmieszność, bo przecież w Skaryszaku siusiających na jedno drzewo to jednoznaczny widok... a może fan pissingu?

Ruszyła inicjatywa Wszyscynatak.pl, taka nowa petycja-Czaplickiej, acz w lepszej formie graficznej. Co mi się nie podoba tym razem? To, że nie widać kto złożył podpis i to, że chodzi o związki jedynie dla par jednopłciowych, ale o tym za jakiś czas na InnejStronie napiszę.

Są kłopoty z urugwajską ustawą o adopcji. Bardzo pouczające. Tutaj do poczytania.

Z innych linków - Monica Roberts zastanawia się nad Sereną Williams i perturbacjami w związku z jej zachowaniem w półfinale US Open. Też pouczające.

Robert Biedroń wydał gejowską bajkę. Gratulacje! Ale cena... 30 zeta za 32 strony??? Przy całym szacunku i wsparciu dla tej książeczki z mojej strony, ale to jest jakiś dowcip (bo to ani tłumaczenia nie wymagało szczególnego, ani przygotowań do wydania, ani opłacania autorów...). Ale tak czy siak - polecam, bo ja się zawsze cieszę z homiczych książek, nawet jak za jedną kartkę płacę złotówkę :)

Jeszcze kończąc newsy - zmarł jeden z aktorów, których nigdy nie lubiłem za grę aktorską i słabawe filmy (czytajcie słabawe, wymawiajcie gnioty), ale dawniej mi się cholernie podobał :D Mowa o Swayze. Gejowską ikoną nie zostanie, choć ta scena z Uwierz w ducha... uch uch

Na koniec żeby było miło i sympatycznie, w tym tygodniu słucham tej pani:



ps. posłuchałem ostatniej płyty Emiliany Torrini, przykry przykład na to jak szansa na międzynarodową karierę powoduje, że nic się nie udaje. No i jestem przerażony, bo Abiekt będzie 4 października ćwiczył sztukę bilokacji - o 11 współprowadzę wykład na Międzynarodowym Festiwalu Komiksowym w Łodzi, ok. 14.30 współprzewodniczę spacerowi po HomoWarszawie. 10 minut spóźnienia pociągu i wszystkie plany pójdą się ... [sami dopiszcie].

Książkowo

3

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki, wydarzenia | Opublikowano środa, 16 września 2009

W końcu mogę ogłosić plan wydarzeń. Na początku października w księgarniach pojawi się HomoWarszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny.



Z tej okazji zapraszamy 4 października na wycieczkę po homo-Warszawie. Autorzy przewodnika oprowadzą po najciekawszych zakątkach homiczej Warszawy. Na trasie przygotowaliśmy niespodzianki, których oczywiście nie zdradzimy.

10 października o godzinie 18 zapraszamy do siedziby Lambdy Warszawa, przy ulicy Żurawiej 24 na spotkanie z Autorami i Autorką książki. Porozmawiamy o tym czy stolica jest homofriendly, a może jednak jest miastem, które przyciąga osoby homoseksualne, ale niewiele im oferuje? Chętnie dowiemy się tego od też od Was, co sądzicie o naszym mieście? Dlatego serdecznie zapraszamy!

Na stronie wydawnictwa zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć autorstwa Radka Cetry, a także lektury poprawionych tekstów Od wydawców, Od Autorów i Posłowia do książki. Teksty dostępne są też w formacie pdf, co by pokazać jak książka będzie wyglądać (obecnie jest w druku).

Przygotowaliśmy też niespodziankę - komiks! W tym samym czasie co HomoWarszawa ukaże się komiks Ralfa Koniga Mężczyzna przedmiot pożądania. Na stronie można obejrzeć przykładowe plansze.



O promocji komiksu jeszcze pewnie będę informować.

---------

No to w końcu - Abiekt odsłania propozycje, powinny Wam się ceny spodobać (książki można już zamawiać na stronie, wysyłka jak tylko książki wyjdą z drukarni.

Jak ja zobaczę te książki na oczy to się chyba upiję z radości. No i mam już jedno przyrzeczenie - nigdy nie zawalać całych wakacji by coś wydać :)

ps. a na początku października Abiekt, Lambda i Homiki zaproszą wszystkich do wspólnej zabawy... ale to kolejna niespodzianka, o której póki co cichosza.

Pozdrawiamy statystyki

3

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki | Opublikowano wtorek, 15 września 2009

Sprawdziłem statystyki, więc dzisiaj tylko pozdrowienia dla mieszkańców/mieszkanek Hasselholm, Paryża i okolic, Manchesteru, Dublina, Londynu i Linkoping... w tej kolejności wyświetliły mi się miasta spoza Polski, w których możecie mieszkać. Kogoś ustrzeliłem?

ps. Tunis też się pokazał... Bee - nie macie co robić?

W detalach

12

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki | Opublikowano

Mam kilka miejsc w Polsce, które uważam za magiczne. Jednym z nich jest pewien powoli wracający do świetności kościół i klasztor.








ps. jak będę chciał kiedyś zamknąć bloga i na koniec się pożegnać to chyba będzie trzeba jakąś sesję nago sobie strzelić... Gwarantowany przypływ komentarzy... A może taki album: ciotki-paradówki nago? 12 miesięcy? Na styczeń Biedroń, we wtorek Bączkowski, marzec Kostrzewa, kwiecień Abramowicz, maj Kliszczyński... a na grudzień zdjęcie grupowe :) Chcę stać koło Kochanowskiego! ;)

Aj aj aj - zapomniałem - od kilku tygodni jestem członkiem Lambdy Warszawa. Podjęcie decyzji trwało 3 lata. Były trzy opcje - nie zmieniać swojego statusu, KPH lub Lambda. Pierwsza opcja okazała się sympatyczna, acz skomplikowana w kontekście pewnych działań, druga - wybaczcie KPH-eci - odpadła z racji "osobistych", w tym braku mojej zgody na pewne metody działania KPH-u, na które nigdy bym nie mógł przystać, a Lambda - cóż - okazało się, że jako jedyna potrafiła zaoferować sensowne działania. Co nie znaczy, że jak trzeba będzie (a już trzeba) nie pomogę w innej organizacji, w końcu to jedna - mimo wszystko - sprawa. No dobra, koniec o działaczostwie. A gdzie był Abiekt? W Dresden, Meissen, a wczoraj... oto kolejne zadanko ;) Po piwo nikt się nie zgłosił po ostatnich, przypominajcie się :)

Dzień drugi

8

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki | Opublikowano niedziela, 13 września 2009

Drugi dzień zwiedzania, tym razem w innym mieście... ładnie było:




Jutro powrót i początek wydawniczego szaleństwa :)

ps. to są chyba nadroższe posty w historii - net w hotelu 4 euro za pół godziny...

Wakacyjnie ;)

5

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki, wydarzenia | Opublikowano sobota, 12 września 2009

Abiekt na wakacjach. W końcu. HomoWarszawa w drukarni... już za kilka dni ogłosimy datę premiery i... zaprosimy Was na spacer po homiczej Warszawie. W roli przewodników i przewodniczek - Twórcy i Twórczyni książki. Aha - cena będzie bardzo atrakcyjna :)

A Abiekt zachwyca się aniołkami:


Świętym Sebastianem:


i odkrywa nowe fascynacje (von Bemmel):


Mam(y) zaplanowane jeszcze jedne wakacje na przełomie sierpnia i września, ale jakoś dziwnie wszystkie wydarzenia zbiegły się w tym samym czasie i nie wiem czy uda się zrealizować ten plan.

Po powrocie niespodzianka - oprócz HomoWarszawy ukaże się jeszcze jedna książka na dniach... ale o tym cichosza!

BTW - Niemcy mnie rozczulają. W toi-toiu nie śmierdzi, a na ulicach ładna architektura miejska... do miłego!

Na koniec o Talibach...

5

Autor: Wojciech Szot | Tematy: wydarzenia | Opublikowano środa, 9 września 2009

Pamiętacie historię z mistrzostw świata w lekkiej atletyce? Caster Semenya "oskarżona" o bycie mężczyzną pokazała się na okładce You w bardzo kobiecym stylu:



M. mi powiedział, że sensacją światową stało się to, że Britney zaśpiewała na żywo. Tak, też jestem pod wrażeniem ;)

Na terenie należącym do Metropolitan Community Church stanęły takie bilboardy:





Would Jesus Discriminate? to jedna z najciekawszych propozycji kampanii religijnych związanych z LGBT jakie widziałem do tej pory. Zwraca uwagę zwłaszcza próba zaangażowania w kampanię innych osób, co chętnie podpatruję ze względu na pewne własne plany.

Reklamy nt LGBT, które z namiętnością pokazuję mają jedną zasadniczą wadę - przeważnie są statyczne i mało odważne, przykład poniżej:



Mnie to nie przekonuje do niczego. Choć z drugiej strony mamy inny kłopot - jeśli chcemy lobbować za rozszerzeniem kodeksu karnego o zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, musimy mieć konkretne przykłady takiej dyskryminacji i ludzi, którzy o niej opowiedzą na swoim przykładzie. Szukałem w literaturze przykładów spraw w sądach, gdzie "homoseksualność" była tematem (nie mówię o sądach rodzinnych) i oprócz dwóch, trzech przykładów nic nie znalazłem. Jak na 40 milionowe społeczeństwo to gdy dochodzi do szukania konkretnych przykładów niestety nie mamy czym operować. Czasem mam wrażenie, że potrzebna nam jest taka historia:



Na koniec humorystyczny news - burmistrz miasteczko Doncaster, który zasłynął swego czasu próbą zablokowania parady homiczej wezwał obywateli by brali przykład z Talibów i tego jak dbają oni o "wartości rodzinne". Aż mi się przypomniał początek Małejh Brytanii: Britain, Britain, Britain, Land of diversity... But what of the people of Britain? What do they? Who is them? And why?

1840,75 zł.

8

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki, wydarzenia | Opublikowano wtorek, 8 września 2009

Powrót tylko na chwilę i z newsem:

Od zawsze uważałem, że jak się robi coś społecznie i zbiera od ludzi kasę, to trzeba bardzo pilnować kwestii jawności wpływów i wydatków. Zwłaszcza w takich sprawach jak Nasza Sprawa 2. Dlatego zapraszam na naszą stronę, gdzie trochę więcej danych o zbiórce na Naszą Sprawę 2. Mam nadzieję, że tworzymy nowe standardy :)

A Abiekt prywatnie zalatany i nie ma czasu na bloga, ale ma nadzieję, że znajdzie go już jutro... a jutro za 45 minut.

Ściskam
Abiektowa

Przerwa nie-techniczna

7

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki | Opublikowano niedziela, 6 września 2009

Z wolnego weekendu nic nie wyszło. Abiekt nieczynny do odwołania.

Już za chwilę weekend :)

2

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki, wydarzenia | Opublikowano piątek, 4 września 2009

Dzisiaj jedynie o Naszej Sprawie 2. Zapraszam do lektury quasiwywiadu z Uschi, która będzie lesbijką pozywającą Rzepę.

---

Wczoraj byliśmy z T. i Homikami na występie Barbie Girls w Ustach Mariana. Oczywiście Abiekt popłakał się ze śmiechu przy skeczach o łechtaczkach, ale... panie pod koniec wymyśliły, że zrobią zbiórkę na Naszą Sprawę 2. W ciągu kilku minut uzbierano 203 złote (przeliczone komisyjnie w obecności osób niezwiązanych bezpośrednio ze sprawą), które niezwłocznie zostaną przelane na odpowiednie konto w Stowarzyszeniu Otwarte Forum. Jesteśmy wszyscy pod olbrzymim wrażeniem. Serdecznie dziękujemy :)

---

Wychodzi na to, że w weekend będzie trochę czasu by w końcu zacząć robić coś innego niż cholerną książkę. Na przykład włączyć gadu gadu, czy odpisać na maile. No i niedługo wyjazdy wakacyjne - w końcu!

ps. Po tekście na Gaylife FR zareagowała w końcu. Oświadczenie trochę wyjaśnia, ale przykro to powiedzieć - styl w jaki trzeba było do takiego oświadczenia doprowadzić mi nie odpowiada. Nie można było tak od razu? A zarzut, że wyszedłem w trakcie wyjaśnień jest absurdalny, gdyż wyszliśmy po wyjaśnieniach (których praktycznie nie było) gdy zajęto się innymi tematami. Tak więc historię opisaną tutaj możemy uznać za zamkniętą i może ktoś się w końcu nauczy, że najgorsze co można zrobić to trzymać wszystko w tajemnicy i traktować ludzi jak wrogów. Nawet z Abiektem można się dogadać :)

Prześladować homofobów?

12

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Abiekta przypadki, Obcy w Internecie, wydarzenia | Opublikowano czwartek, 3 września 2009

Totalny brak czasu na rzeczywistość. Kończę nanosić uwagi od wszystkich Autorów i Autorek książki - nie mogę patrzyć na przecinki, kropki, cytaty brrr....

Tak więc dzisiaj na szybko - Sto Lat dla Prezeski SOF-y, Uschi! A już w weekend Prezeska będzie gościnią Naszej Sprawy II, gdzie trochę nam opowie, czemu ją Rzepa obraziła (bo nie dla wszystkich to jest jasne). Póki co na Naszej Sprawie II skan tekstu z "Polityki". Miłej lektury.

Jak na szybko to nie zanudzam i wrzucam filmik do obejrzenia i pod dyskusję:



Mam z tym kłopot, bo z jednej strony należę do ludzi, którzy w żartach stwierdzają, że homofobów powinno się wieszać, a z drugiej - publiczne mówienie o prześladowaniach jakoś mnie nie przekonuje. A może jednak jestem za mało radykalny?

Lesbijka-łączniczka?

8

Autor: Wojciech Szot | Tematy: wydarzenia | Opublikowano wtorek, 1 września 2009

Interpretacja - jak to nazwałem - głupawego plakatu stworzonego przez Lesbijskie Oddziały Terrorystyczne, którą znalazła E.na InnejStronie mnie rozczuliła: przecież lesby walczyły w Powstaniu. No to jest całkiem słuszne i ciekawe, tylko i to jest raczej do czytających Abiekta lesbijek - cholera gdzieście się podziewały? Przygotowując HomoWarszawę myślałem, że nerwicy dostanę bo o lesbijkach znaleźć nic nie mogłem. Trochę przedwojennych historii się znalazło, ale okres PRL to czarna dziura w Waszej historii. Nawet takiej "knajpianej". Gdy myślę o animowaniu książki stricte o historii polskiego LGBTQ to aż się boję, bo o lesbijkach w PRL wiadomo tyle, że gdzieś tam były, ale już nie za bardzo wiemy gdzie.

Świetnie mit Powstania rozbiera w swojej książce Sylwia Chutnik, która przypomina, że Żydówki też brały udział w Powstaniu choć nie mogły się przyznać do tego, że wcześniej przeszły getto. Czas na rozwalenie mitu o wyłacznie heteroseksualnych powstańcach. Jedna krótka zmianka jest w HomoWawie o tym, ale nic więcej nie znaleźliśmy (a i ta reczej anegdotyczna). Ciekawe czy znalazłby się jakiś Paniopan jak pisała Chutnik, który walczył w Powstaniu? Za kilka lat tych ludzi już nie będzie i nigdy nie odtworzymy naszej historii... Taka to przykra jednak refleksja.

Mija 1 wrzesień, dzieci do szkoły, politycy na mównicę. A Madonna z nowym teledyskiem :D Nie przekonuje mnie to, tzn. na to się patrzyć nie da.

A na koniec zobaczcie to:



Czemu nie mówi ona o Polsce? Ech... A tutaj wyjaśnienie całej historii.

ps. ustawa o małżeństwa weszła w życie w Vermont.

UPDATE: W temacie kobiet zachwyciało mnie:

Reklamowo

1

Autor: Wojciech Szot | Tematy: Reklamy LGBT, wydarzenia | Opublikowano

Dawno nie było reklam, więc dzisiaj nadrabiam trochę zaległości. Bez komentarzy, miłego oglądania:






A to mnie zaskoczyło. Pozytywnie. Czekamy na rzeczników/rzeczniczki w miastach, firmach, ciekawe kto się odważy :)